Zupa - krem z pieczarek.
Zupę krem tak jak poprzednie danie publikowane na blogu robiłam pierwszy raz, już dawno miałam zamiar zrobić kremową zupę.
Zupa jest bardzo sycąca i rozgrzewająca w sam raz na jesienno - zimowe obiadki.
Zupa wychodzi naprawdę gęsta i kremowa.
Pychotka.
SKŁADNIKI :
* 1 kg pieczarek
* bulion (rosół) ok 3 litry
* pół papryczki peperoni (opcjonalnie)
* 3 większe ziemniaki
* cebula
Najpierw gotujemy najzwyklejszy rosół, jest to zdecydowanie najdłuższy proces w tworzeniu pieczarkowego kremu.
W tym czasie można obrać i pokroić w grubsze plastry pieczarki, ziemniaki kroimy w mniejszą kostkę oraz drobno siekamy cebulę.
Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i smażymy na złoty kolor cebulę, ja dodaję zawsze trochę cukru, wtedy cebula się nie pali a zyskuje ładny kolor.
Do usmażonej cebuli dodajemy pieczarki smażymy(dusimy) aż do wyparowania całej wody.
Do rosołu wrzucamy ziemniaki, wszystkie warzywa które były dodane do zrobienia rosołu
( seler, pietruszka, marchew, cebula itp. ) zostawiamy w garnku, wrzucamy pieczarki i gotujemy jeszcze 20 minut.
Ja pod koniec wrzuciłam jeszcze pół papryczki pepperoni, dzięki niej zupa nabrała charakteru.
Po lekkim ostudzeniu zupy, należy ją zmiksować blenderem.
Można podawać z łyżką kwaśnej śmietany i chrupiącymi grzankami, ja podawałam z samymi czosnkowymi grzankami.
Może zupa nie wygląda apetycznie ale jest naprawdę pyszna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz